Dzień otwarty w Collegium Medicum SAN
Jeśli ktoś myślał, że medycyna to tylko książki i łacińskie zaklęcia… to był w błędzie 😄
W planie mieliśmy:
✔️ zwiedzanie siedziby wydziału medycznego– czyli sprawdzanie, czy kiedyś damy radę nie zgubić się przed pierwszym rokiem
✔️ sale symulacji medycznych – gdzie fantomy są bardziej cierpliwe niż prawdziwi pacjenci
✔️ ćwiczenia ratunkowe – RKO poszło tak dobrze, że fantomy chyba chcą wrócić do życia drugi raz
✔️ prosektorium – dla odważnych (juz wiemy, że nie taki diabeł straszny)
✔️ rozmowy ze studentami i wykładowcami – czyli szczere historie o kawie, sesji i przetrwaniu
Podsumowując: było trochę nauki i sporo śmiechu 😄
A jeśli ktoś nadal się zastanawia nad medycyną… to po dzisiejszym dniu już wie, że warto – nawet jeśli trzeba zaprzyjaźnić się z fantomem i kofeiną ☕
Po ćwiczeniach wiemy, że Sztab Ratownictwa nas bardzo dobrze szkoli 🥰























